Menopauza a kolagen: Dlaczego skóra traci jędrność i jak temu zapobiec?

Menopauza to czas ogromnych zmian w organizmie kobiety, o których rozmawiamy coraz śmielej. Choć najczęściej skupiamy się na uderzeniach gorąca czy wahaniach nastroju, rewolucja zachodzi także w naszej skórze – i to dosłownie z dnia na dzień.

Artykuł został napisany przez kosmetolog Annę Rajch.

Menopauza to dla kobiety okres istotnych zmian hormonalnych, które wpływają nie tylko na  cykl miesiączkowy, czy codzienne funkcjonowanie, ale również na strukturę i wygląd skóry. Średnio koło 25 r.ż., oczywiście w zależności od predyspozycji genetycznych i czynników środowiskowych, każdego dnia tracimy kolagen. Spada również jego wydajność. O tym się wie i mówi, ale jednak na codzień nie widzimy tego tak bardzo, jak w okresie okołomenopauzalnym. To wtedy zauważamy, jak nasza skóra nagle sie "zapada". Wszystko za sprawą gwałtownego spadku estrogenu, czego konsekwencją jest realnie zmniejszona produkcja białek kolagenowych, spadek ich jakości i zaburzenia w uporządzkowaniu strukturalnym. Skóra manifestuje to poprzez zmianę struktury i tekstury, zmianę grubości, gorszą elastyczność, wzmożoną suchość i nieuniknione pojawienie się zmarszczek. Rusztowanie skóry, do tej pory tworzone przez sprawnie działający kolagen, zaczyna szwankować, czego efektem jest również opadanie owalu twarzy. 

Wtedy widzimy, jak ogromne znaczenie miał do tej pory kolagen, którego deficyty są mocno zauważalne.

Nasuwa się więc pytanie czy suplementacja kolagenu może wpłynąć na jakość takiej skóry? Badania naukowe wykazują poprawę stopnia nawilżenia skóry, utrzymanie elastyczności oraz spłycenie widoczności zmarszczek po regularnym, długofalowym stosowaniu suplementacji w postaci hydrolizowanego kolagenu, przez 8-12 tygodni w dawkach ustalonych na 2.5g dziennie. Powinna być jednak traktowana jako wsparcie zdrowego stylu życia i prawidłowej diety, ponieważ sama suplementacja kolagenem nie dostaracza wszystkich niezbędnych aminokwasów dla prawidłowego funkcjonowania skóry i organizmu. Dieta musi być uzupełniona pełnowartościowym białkiem oraz witaminą C, będącą kofaktorem produkcji kolagenu. 

Wybierając suplement, warto patrzeć przede wszystkim na kila rzeczy, tj. formę kolagenu, dawkę i przejrzystość składu oraz pochodzenie surowca. Ze względu na przyswajalność, musimy wybrać kolagen hydrolizowany lub peptydy kolagenowe, nie może być to "jakiś" kolagen. Istotny jest również surowiec. Mowa tu o kolagenie pochodzenia zwierzęcego, od szczęśliwych zwierząt. Prawdę mówiąc, nie istnieje kolagen wegański, to raczej chwyt marketingowy, który dostarczy jedynie formuł wspierających produkcję kolagenu. Z naukowego punktu widzenia, warto wybierać produkt, który ma jasno określoną dawkę, gatunek zwierzęcia, nawet tkanką źródłową, ale też podany szczegółowy skład. 

Wiedząc już to wszystko, postawmy na rozsądną, konsekwentną suplementację kolagenem hydrolizowanym w określonej dawce, by wesprzeć skórę w trudnym dla organizmu kobiety okresie menopauzy.

Uwolnij potencjał swojej skóry — poznaj The Solution™ 

Naukowo udowodnione działanie wspomagające zmniejszenie widoczności zmarszczek, drobnych linii i cellulitu, a także pomagające utrzymać elastyczność i jędrność skóry.